Historia zapisana w śladach na szlakach
Zaczęło się od fascynacji. Każdy weekend spędzony na szlakach, każda wyprawa głębiej w Tatry. Z czasem fascynacja przerodziła się w zawód, a zawód - w misję.
Dziś prowadzimy grupy nie po to, by pokazać im tylko widoki. Chodzi o coś więcej - o bezpieczeństwo, szacunek dla gór i poczucie, że ta góra nie jest wrogiem, ale miejscem, które można poznać.
Każdy przewodnik ma za sobą setki wypraw. Znamy Tatry nie tylko z map, ale z praktyki w każdej porze roku.
Bezpieczeństwo to nie kwestia przypadku. Wszyscy posiadamy pełne uprawnienia i regularnie uczestniczymy w szkoleniach ratowniczych.
Maksymalnie dwanaście osób. To gwarantuje komfort, bezpieczeństwo i indywidualne podejście do każdego uczestnika.
Przed każdą wyprawą analizujemy prognozy pogody z kilku źródeł. Sprawdzamy stan szlaków, kontaktujemy się ze schroniskami. Każda trasa jest planowana pod kątem kondycji grupy i aktualnych warunków górskich.
W góry idziemy rano. Nie pędzimy. Robimy przerwy tam, gdzie warto. Opowiadamy o historii miejsc, przez które przechodzimy. Reagujemy na zmęczenie uczestników i na zmiany pogody.
Po zejściu nie znikamy. Jeśli ktoś potrzebuje porady na następną wyprawę, jesteśmy dostępni. Góry łączą ludzi, a naszym zadaniem jest sprawić, by to połączenie było trwałe.